poniedziałek, 30 listopada 2015

Uważaj co powiesz!

Cześć. Dziś mam dość smutny dzień, bo wróciły mi wspomnienia... dość smutne. Chciałam z tego coś wynieść i dać wam "lekcje". Chodzi o to, że miałam przyjaciółkę. Uwielbiałam ją i miałam nadzieje, że już zawsze będziemy razem. Niestety, na początku lipca pojechałyśmy na obóz (który sam w sobie był nawet fajny). I tam się zaczęło. Ona była dla mnie nie miła, mówiąc różne rzeczy. Np. "Dziecko, ty tego nie umiesz" lub "Pie*rz się" (to było przed obozem) itd. Ja, od razu mówie, byłam zbyt... nieśmiała, jeśli można tak powiedzieć, i nie potrafiłam "odszczekać". Była także nie miła dla mojej przyjaciółki, która była w innym namiocie. Płakałam bardzo dużo, bo ona była dla mnie kimś więcej niż taką zwyczajną przyjaciółką...
Rezultaty:
-Nie gadamy ze sobą od końcówki lipca
-Nie przyjaźnimy się
-Jest mi cały czas smutno
-Boję się nawet obok niej przejść
-Mam dylemat
I chociaż ona chce się pogodzić, to ja wciąż nie wiem, co zrobić. A więc zastanówcie się za nim coś powiecie nawet do osoby, której praktycznie nie znacie. Historia oparta na faktach.
P.S. Jeśli chcecie, to napiszcie przy okazji czy powinnam się z nią pogodzić czy nie 😉
Pozdro

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz